Moja drużyna / Artykuły / Piłka nożna / Duma Katalonii

Artykuły

Duma Katalonii

Ubiegły sezon w wykonaniu FC Barcelona był czymś naprawdę niezwykłym. Zespół ten wygrał wszystko, co było do wygrania. Każde rozgrywki, czy to krajowe, czy międzynarodowe, w których Katalończycy występowali, zakończyły się ich zwycięstwami. Mistrzostwo, Puchar i Superpuchar Hiszpanii, Liga Mistrzów, Super Puchar Europy, wreszcie Klubowe Mistrzostwo Świata.

Padały wielkie słowa o tym, że jest to najlepsza drużyna w historii piłki nożnej. Że żaden zespół nie jest w stanie zatrzymać wcielających w życie ideę joga bonito, piłkarzy Barcelony. Grali oni bowiem futbol bajeczny. Nie zadowalali się po prostu zwycięstwami. Oni musieli zwyciężać pięknie. Musieli totalnie panować nad piłką, po to, by wyprowadzać misternie zaplanowane akcje. Zdarzały się mecze, w których Katalończycy mieli w swoim posiadaniu piłkę przez blisko 80 procent czasu gry. Wymieniają dziesiątki, czasem setki podań, którymi systematycznie rozmontowują formacje obronne rywali.Każdy kto stawał na ich drodze, w końcu ulegał naporowi niepowstrzymanego ataku.

Po wygraniu wszystkiego, co było do wygrania, zarówno piłkarze jak i kibice, byli w siódmym piłkarskim niebie. Trudno im się zresztą przesadnie dziwić ;)

Sukcesy te sprawiły jednak, że oczekiwania wobec klubu stały się niebotycznie wysokie. Oczekiwano podtrzymania tej niesamowitej passy zwycięstw także w kolejnym sezonie. Okazało się jednak, że nie jest to takie proste. Przyszły pierwsze niepowodzenia. Klub odpadł z rywalizacji o Puchar Króla. W lidze szedł łeb w łeb z odwiecznym rywalem z Madrytu, który w letnim okresie transferowym wydał 250 milionów euro na największe futbolowe gwiazdy, wszystko po to, by zepchnąć z tronu Katalończyków. Na razie, mimo poprawienia rekordu wszechczasów w ilości zdobytych w sezonie punktów, nic nie jest rozstrzygnięte. Barcelona ma 1 punkt przewagi więc wszystko jeszcze może się wydarzyć.

Liga Mistrzów okazała się również nie do zdobycia. Zatrzymał ich genialny strateg Jose Mourinho, prowadzący Inter Mediolan. Tym samym Barca nie została pierwszym zespołem w historii, który wygrał LM dwa razy z rzędu.

Może się nawet okazać, że po 6 tryumfach w ubiegłym roku, w tym nie uda się zwyciężyć ani razu. A wydawać by się mogło to zupełnie nie do pomyślenia. Przecież trzon zespołu pozostał ten sam. Wprawdzie odszedł najlepszy strzelec Samuel Eto, ale w jego miejsce sprowadzono Zlatana Ibrahimovicia, który należy do czołowych graczy na świecie. Lionel Messi nazywany bywa graczem z Playstation, stał się bowiem zawodnikiem zupełnie nie do zatrzymania, mijającym rywali i zdobywającym bramki z dziecinną łatwością.

To wszystko okazało się jednak za mało na powtórzenie tak spektakularnych sukcesów z zeszłego roku.

Data publikacji: 2010-05-06

Autor: Mariusz

Powrót

Ilość podstron: 1

Ręka na pulsie więcej

Dołączył nowy sportywny jamajki. 2012-02-06
zgłoś nadużycie
Dołączył nowy sportywny kubot. 2012-01-30
zgłoś nadużycie
Dodano nową imprezę famostest. 2012-01-02
zgłoś nadużycie
Dołączył nowy sportywny Famos. 2012-01-02
zgłoś nadużycie
to sobie pogadajcie 2011-12-30
zgłoś nadużycie
mnie 2011-12-30
zgłoś nadużycie
kogo to interesuje 2011-12-30
zgłoś nadużycie
ciekawe czy Stoch zastąpi Małysza 2011-12-30
zgłoś nadużycie
Dodano nową imprezę Orlik sp5 ełk. 2011-11-11
zgłoś nadużycie